Kiedy serce przejmuje prowadzenie ♥
Natura zimą nie próbuje być latem — Ty też nie musisz.
od światła ku ciemności i z powrotem ♥Po wrześniowej „Cykliczności” schodzimy głębiej — w porę roku, na którą w naszym świecie jest najmniej miejsca. Mirka Kolmaga — psychoterapeutka Gestalt i nauczycielka mindfulness — zaprosi nas do rozmowy o tym, jak zimować dobrze: zwolnić bez poczucia winy, zadbać o swoje korzenie i pozwolić sobie odpocząć wtedy, gdy wszystko wokół wymaga od nas tempa lata.
Spotykamy się w środę 25 listopada o 10:00. Planujemy też dodatkowy termin wieczorny — dla osób, które w godzinach pracy nie mogą do nas dołączyć. Zapisy już ruszyły.
Immersyjny, słowiański obrzęd prowadzony przez Marcina — z opieką nad żywiołami, duchami dziecięcymi i dźwiękiem mis. Nie spektakl, a coś, w czym bierzesz udział. Na koniec wspólna strawa przy akordeonie.
Spotkania od wczesnego świtu — dla tych, którzy chcą uhonorować swoją noc i powitać dzień w ciszy, zanim świat się obudzi.
Nowa formuła spotkań z dźwiękiem Kasi. Indywidualne sesje z misami czekają w pracowni na górze galerii.
Po warsztacie zostajemy razem — w przestrzeni opartej na metodzie reżyserii holistycznej i technikach uważności. Wydłużyliśmy tę część o godzinę, żeby każdy mógł się przedstawić i poznać innych. To czas, w którym powstaje złota sieć połączeń.
Wypełnij formularz i zarezerwuj swoje miejsce. Grupa jest kameralna i celowo niewielka.
Spotykamy się w kręgu, nie na widowni. Wpłata jest dobrowolna i po spotkaniu — tyle, ile czujesz, że wróciło do Ciebie.
Przewidziany pięknie podany poczęstunek — część rytuału wspólnego bycia razem.
gościni najbliższego spotkania
Drugie Przepływy wypełniły galerię — z wieloma nowymi twarzami. Naszą gościnią była Weronika Fejdasz, która od lat towarzyszy kobietom w progowych doświadczeniach — porodach, połogach, stratach — i zamienia ich opowieści w sztukę.
Zaczęliśmy od wspólnego wypisania cykli, w których żyjemy: dobowego, rocznego, księżycowego, numerologicznego, całego łuku życia. Potem całą salą zbudowaliśmy mapę dnia i nocy. Dzień to światło, ludzie i działanie, ale też pośpiech, presja i „ciasno”. Noc to regeneracja, intymność i podświadomość, ale też przytłoczenie i nadmiar myśli.
Na tę mapę Weronika nałożyła pory roku (z przedwiośniem i przedzimiem), całe życie człowieka, cykl menstruacyjny i ciążę — pokazując, że to wciąż ta sama matryca. Spotkanie zamknęła prowadzona podróż przy misach z Kasią: od młodego drzewa wiosną, przez pełnię lata i jesienne porządki, aż do zimowych korzeni.
Świat łatwo nagradza dzień. Tego dnia uhonorowaliśmy też noc.
Pierwsze pomysły i chęci. Siej bez liczenia zbiorów — nie przeliczaj od razu, czy się „opłaca”.
Pełnia, ekspresja, bycie widzianą. Najkrótsza faza — warto dać sobie w niej jak najwięcej słońca.
Selekcja i granice. Drzewo zrzuca liście, które potem ogrzewają glebę — to, co odrzucamy, chroni nasze soki.
Z zewnątrz nic się nie dzieje — a życie schodzi w korzenie. Intuicja, podświadomość, spotkanie z polem innych kobiet.
Odkrywamy nową jakość relacji — i prawo, by samemu żyć cyklicznie: jest czas na pełnię energii i czas na zadumę, intuicję i mądrość.
podziękowanie od panów obecnych na saligościni tamtego spotkania
Metody Weroniki zamknięte są w autorskich taliach kart: Talii Cyklicznej (do czytania także jak książka), Talii Odrodzonej i Talii Macierzyńskiej.
23 czerwca w Galerii Borsucza w Podkowie Leśnej spotkało się trzydzieści osób — nie jako publiczność, lecz jako jeden krąg. Przez trzy godziny byliśmy razem w przestrzeni opartej na obecności, uważności i wzajemnym słuchaniu.
Sercem spotkania był warsztat „Moc podświadomości" prowadzony przez Ewę Stypułkowską i Jakuba Rosińskiego — gościnnie. Rozmawialiśmy o tym, jak serce — nie umysł — pierwsze przyjmuje informacje, jak emocje zapisują się w ciele i jak świadomie pracować z energią, by tworzyć swoje życie poprzez manifestację.
Potem była Kawiarenka Idei — czas integracji, swobodnej rozmowy i pięknie podanego poczęstunku. To właśnie tam, między jednym a drugim słowem, zaczęła zawiązywać się złota sieć połączeń, o którą w tym wszystkim chodzi.
Dziękujemy każdej osobie, która była. To był dopiero początek.
Komplet miejsc rozszedł się w 4 dni — i wypełnił salę po brzegi.
gość specjalny tamtego spotkania
pamiątka z tamtego spotkania
Z czerwcowego spotkania zostały dwie e-książki, które wciąż możesz pobrać — przedłużają doświadczenie tamtego kręgu. Wyślemy je na Twój e-mail po wypełnieniu krótkiego formularza.
Spisana historia spotkania — myśli, rozmowy i przeżycia z kręgu, ujęte w formę, do której można wracać.
Dziesięć ćwiczeń do domu — praktyki i techniki ze spotkania, do samodzielnej pracy z energią, emocjami i uważnością.